Lekarz pediatra

W przychodni do której udawałam się ze swoim synkiem przyjmowali różni lekarze, w pewnym momencie była to bardzo głośna sprawa i okazało się że lekarz który tam przyjmował miał olbrzymie problemy z alkoholem, – sprawa nie jest świeża bo wydarzenia były już jakieś 20 lat temu kiedy to mój synek był jeszcze młodym chłopcem – w tym momencie jest on już żonaty , i poukładał sobie życie w jakiś sposób – jestem dumną mamą – tego mogę być pewna.

W przychodni gdzie chodziliśmy lekarz ciągle widział jakieś choroby, co chwilę trzeba było za coś płacić – a ja jako dobra mama chciałam i dawałam różnego rodzaju prezenty i jakże drogie wtedy kawy które były bardzo modne w środowisku lekarzy. Po długim leczeniu okazało się że mój synek był całkowicie zdrowy a uzmysłowiłam sobie to wszystko w bardzo prosty sposób – lekarz do którego na ogół chodziłam był n a urlopie a w przychodni przyjmował inny lekarz pediatra który stwierdził że dziecko jest zdrowe jak ryba.

Lulo

Lulo to owoce ameryki południowej które w smaku są nieco kwaśnie, jednak dlaczego o nich piszę głównie z prostego powodu – nowy producent legendarnego napoju jakim jest frugo powraca na rynek z napojem rozszerzając tym samym akcję marketingową produktu “No to frugo”.

Tym razem doczynienia mamy z nowym producentem jednak wiernie odwzorował on jakże legendarny napój lat 90-tych. Póki co napój frugo dostępny jest w 4 smakach, wyróżnia go właśnie oryginalna receptura i nietuzinkowe składniki jak owoce LULO, dodatkową atrakcją jest to że napój nie zawiera konserwantów i jest słodzony normalnym cukrem a nie chemicznymi słodzikami. No to frugo – tak brzmiała dawna reklama napoju – czy powróci to do obecnego stanu – być może że tak. Napój frugo był i myślę że jest lubiany przez dużą rzeszę ludzi – nie ważne czy młody czy stary, każdy w pewnym momencie miał potrzebę spróbowania tego napoju, a wszystko to za sprawą szerokiej akcji marketingowej oraz nietypowemu smakowi napojów.